„Czarny” szlak

Czarny, bo trudny? W pewnym sensie tak. Dla wielu jest bowiem pełen przepaści zgorszenia. Z szokującymi widokami. Szlak, na którym depcze się po głazach świętości i tabu. Bez wątpienia wytrącający z kolein myśli uczesanych i ugrzecznionych. Prowokujący. I dlatego tak kusząco ciekawy. Warto więc stanąć na krawędzi, krawędzi szlaku „czarnego”, Davida Ćernego, w Pradze.

Czytaj dalej

Reklamy