Życie od kuchni

Wejść do czyjejś kuchni, to jak otrzymać kulinarne, intymne zaproszenie. Przekroczyłem więc próg królestwa hinduskiej gospodyni z przepustką do onieśmielającego bogactwem i opieczętowanego rodzinnym stemplem unikalności skarbca, w którym otrzymałem kilka zbyt krótkich godzin na wypchanie kieszeni. Do dziś pachną tym, co łakomie stamtąd wyniosłem.

Czytaj dalej

Pikantna opowieść…

Są giełdy staroci i samochodów. Są potężne giełdy finansowe – na Wall Street czy w londyńskim City – oraz słynna giełda rybna w Japonii, gdzie najokazalsze tuńczyki osiągają niebotyczne kwoty. Ale jest też giełda, która nadaje życiu niemal każdego człowieka na świecie wyjątkowej pikanterii. Giełda pieprzu. Jedyna taka. W indyjskim mieście Kochi. Zapraszam do świata przypraw i hipnotycznie zniewalających zapachów.

Czytaj dalej

Dżentelmen

Jedną z najcenniejszych wartości towarzyszących podróżom jest szansa spojrzenia na życie i zasmakowanie go oczami innych. Im środowisko bardziej odmienne od tego, do którego przywykliśmy, tym spostrzeżenia edukacyjnie bogatsze i bardziej intrygujące. Ale choć obserwowanie tej inności wciąga i ekscytuje – ma też swoje granice. Jeśli nie wychwyci się ich samemu, intuicyjnie – skuteczna korekta nadejdzie z zewnątrz.

Czytaj dalej