Bitwa morska

Tak blisko, a tak daleko. Widać ją gołym okiem. Wyspa Havelock. Wydaje się prostym i szybkim celem. Ale dostać się na nią nie jest tak łatwo. Nie dziś. Beztroski poranek na przystani nabrzeża wysepki Neil niczym nie zdradza nadciągającej bezwzględnej i surowej lekcji życia.

Czytaj dalej

Zanim podadzą obiad

Każdy oddech to łyk otumaniającego wręcz swoją intensywnością zniechęcającego zapachu uderzającego chwilami tak precyzyjnie i bezwzględnie, że wbrew sobie odważam się zaczerpnąć powietrze. Pod stopami natrętna breja z niemrawą lepkością z każdym krokiem skutecznie znajduje drogę przez znikomą zaporę klapek do palców i pięt. Ciasny półmrok i wilgotny upał. Targ rybny w Jimbaran.

Czytaj dalej

Rejs

Na fotelu tuż za mną samotną brunetką wstrząsnęły kolejne torsje. Po przeciwnej stronie szczupła Rosjanka nie otwiera oczu ani na sekundę. Dokładnie za nią leży zwinięta w kłębek drobna Koreanka. W zwisającej ręce trzyma czarną foliową reklamówkę, do której trafi za chwilę kolejna porcja wymiocin. Oto powrót z rajskiej wyspy.

Czytaj dalej